"Lista rzeczy jest długa" - przyznała w rozmowie z Radiem Poznań rzeczniczka MPK Agnieszka Smogulecka.
Walizki z ubraniami, czasami gubimy drobną biżuterię, pierścionek czy bransoletkę. W czasie roku szkolnego worki z odzieżą i obuwiem do zajęć kultury fizycznej, ale zdarzają się też mniej typowe rzeczy, jak na przykład telewizor
- wymienia rzeczniczka.
Rzeczy do biura przynoszą sami pasażerowie, ale także osoby, które w zajezdniach sprzątają tramwaje czy autobusy.
Pracownicy biura MPK próbują sami znaleźć właścicieli zagubionych dokumentów czy innych rzeczy, ale nie zawsze jest to możliwe. Dowody osobiste czy paszporty są wtedy przekazywane policji.
MPK przechowuje odnalezione przedmioty przez trzy miesiące. Po tym czasie wartościowe przedmioty trafiają do miejskiego biura rzeczy znalezionych, a te mniej cenne są złomowane.