NA ANTENIE: MONDAY MORNING/MELANIE FIONA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Tragiczny pożar w Myjomicach. Jest druga ofiara

Publikacja: 17.01.2026 g.08:55  Aktualizacja: 17.01.2026 g.13:58 Danuta Synkiewicz
Wielkopolska
Dwie ofiary piątkowego tragicznego pożaru w Myjomicach w powiecie kępińskim. W nocy w szpitalu zmarła 40-letnia kobieta, która wróciła do płonącego budynku, aby ratować 11-letniego niepełnosprawnego syna.
pożar - KW PSP Poznań
Fot. KW PSP Poznań

Spis treści:

    Niestety chłopiec nie przeżył. Wcześniej jeszcze przed przybyciem strażaków wraz z mężem wyniosła z domu dwoje najmłodszych dzieci: roczne i 4-letnie.

    - Na razie nie są znane dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia - mówi rzeczniczka kępińskiej policji Anita Wylęga.

    Kobieta z ciężkimi obrażeniami ciała została przetransportowana przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala w Kępnie, gdzie po kilkunastu godzinach zmarła. Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo - śledcza wraz z technikiem kryminalistyki pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Ostrowie Wielkopolskim. Na chwilę obecną nie są znane przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia

    - przekazuje rzeczniczka.

    Rzecznik straży pożarnej w Kępnie Paweł Michalski powiedział, że pożar rozwijał się niezauważony. Dom był nowy, a pożar powstał na poddaszu. Tliły się zgromadzone tam przedmioty i to właśnie toksyczny dym mógł być przyczyną śmierci 11-latka. Na razie jednak nie wiadomo, co dokładnie się wydarzyło. Wczoraj na miejscu zdarzenia był też prokurator. 

    Ta ogromna tragedia wstrząsnęła mieszkańcami wsi. W sobotę odbędą się oględziny budynku z biegłym z zakresu pożarnictwa.

    CZYTAJ: Rodzinna tragedia w Myjomicach. Nie żyje 11-letni chłopiec

    https://radiopoznan.fm/n/0UFzU3