Pisma z takim doniesieniem trafiły do premiera i wojewody.
Sprawa dotyczy rogozińskiego orlika, którym od lat zajmuje się radny Chudzicki. Boisko podlegało pod OSiR, ale ośrodek przekształcono w spółkę Komsport i orlik trafił pod zarząd szkoły podstawowej. W nowej formule radny robi dokładnie to samo i, jak twierdzi, nie sprawuje funkcji kierowniczej.
Nie jest to funkcja kierownicza, tylko funkcja pomocnicza dyrektora, bo ja nie mam nikogo pod sobą
- wyjaśnia radny.
Osoba przedstawiająca się jako mieszkanka uważa, że to, co robi radny Chudzicki, jest złamaniem ustawy o samorządzie. Doniesienia wysłała imiennie do premiera i wojewody.
Wojewoda zareagowała, nakazując wyjaśnienie sprawy. Gdyby zarzuty się potwierdziły, radny straciłby mandat.
Postępowanie wyjaśniające trwa i już wiemy, że radni nie zamierzają wygasić Zbigniewowi Chudzickiemu mandatu, podzielając jego opinię, że nie pełni on funkcji kierowniczej.
Autorka lub autor doniesień, czyli osoba przedstawiająca się jako Antonina Nowak z Sokołowa Budzyńskiego, nie figuruje w spisie mieszkańców tej wsi, a więc i gminy. Radny Chudzicki uważa, że to ktoś z nielicznej w radzie opozycji.