Policjantów na miejsce skierował oficer dyżurny, który informację o kradzieży otrzymał od obsługującego kamery monitoringu strażnika miejskiego. Od popełnienia przestępstwa do zatrzymania sprawcy minęło zaledwie kilkanaście minut.
Do zdarzenia doszło w czwartek 3 lipca około godziny 6:30 przy ul. Paderewskiego w Poznaniu. Turysta z Australii przesadził z alkoholem zasnął na chodniku. Do śpiącego podszedł do 64-letni poznaniak. Zabrał turyście portfel z pieniędzmi, kartami bankomatowymi oraz telefon komórkowy. W sumie straty sięgnęły 2,5 tys. złotych.
Dzięki kamerom policjanci szybko namierzyli złodzieja. Nie zdołał nawet zajrzeć do skradzionego portfela. Wszystkie skradzione przedmioty wróciły do właściciela.
Gdy turysta dochodził do siebie, złodzieja przesłuchano. Jak się okazało to nie pierwszy konflikt z prawem tego mężczyzny. Grozi mu do pięciu lat więzienia.