Do porozumienia doszli: wiceprezydent Maciej Wudarski i politycy Platformy Obywatelskiej, którzy wcześniej protestowali przeciwko zmianom.
Według ustaleń, torowisko tramwajowe zostanie wydzielone oraz zbudowana zostanie trasa rowerowa, ale nie na całym odcinku. Prace nad spornym fragmentem Grunwaldzkiej zostaną odłożone na później - mówi szef poznańskiej PO Bartosz Zawieja. W sprawie tego odcinka ulicy ma się odbyć duża dyskusja - zapowiada wiceprezydent Poznania Maciej Wudarski. W spotkaniu, które ma się odbyć maksymalnie w ciągu pięciu tygodni, mają uczestniczyć rady osiedli.
Torowisko tramwajowe - od Bałtyku do ulicy Matejki - zostanie wydzielone jeszcze w tym roku. Tak, by tramwaje nie stały już w tych samych korkach, jak samochody. Na razie nie wiadomo, kiedy może zostać zbudowana droga rowerowa. Najpierw urzędnicy mają się skupić na projektowaniu odcinków od Ronda Skubiszewskiego do Ronda Jana Nowaka - Jeziorańskiego oraz od ulicy Bukowskiej do Stolarskiej.
Adam Michalkiewicz/mk/szym