"Dostosowaliśmy plany produkcyjne do sytuacji na rynku" - tłumaczy rzecznik zakładów Volkswagen Poznań Patrycja Kasprzyk.
I w związku z powyższym, w wybrane dni, wybrane zmiany w październiku i listopadzie będą nieprodukcyjne. Wydłużona zostanie także przerwa świąteczna już od 17 grudnia. Czas pracy w dni nieprodukcyjne zostanie rozliczony zgodnie z porozumieniem zawartym ze związkiem zawodowym Solidarność. Chciałabym podkreślić, że sytuacja Volkswagen Poznań jest stabilna
- mówi Patrycja Kasprzyk.
Zmniejszenie wymiaru pracy potwierdza szef zakładowej Solidarności Piotr Olbryś. Zaznacza jednak, że pracownicy na tych zmianach nie stracą finansowo.
To jest jeden z naszych głównych postulatów, że w te dni, w które pracownicy nie przyjdą do pracy, to otrzymają sto procent wynagrodzenia. Absolutnie nie stracą finansowo i to dla nas też jest bardzo ważne. To nie jest tak, że można w ramach całego roku powiedzieć ile zmian mamy odwołanych, czy o ile mniejszy wolumen mamy, bo program produkcyjny jest potwierdzany z miesiąca na miesiąc
- wyjaśnia Piotr Olbryś.
Volkswagen Poznań to największy pracodawca w Wielkopolsce. Zmniejszenie godzin pracy w fabrykach samochodów odbija się na zmniejszeniu produkcji także u kooperantów, również w najbliższym regionie.
Europejska branża motoryzacyjna jest obecnie w trudnym momencie. Europejski przemysł samochodowy musi dostosowywać koszty i zakres produkcji, głównie ze względu na konkurencję z Chin.