ZDF świadomie kłamie
Plenerowe nabożeństwo, podczas którego motocykliści modlą się obok swoich maszyn, ma niecodzienny klimat: w pewnym momencie Mszy św. zamiast zwyczajowych dzwonków odzywają się… silniki motocykli.
Popularny ksiądz Eda motocyklista zachęca do udziału w Mszy św. bez względu na pogodę.
- My w Gułtowach mamy jedyny na świecie obraz św. Krzysztofa na motocyklu. Gromadzimy się pod tym obrazem.
Po Mszy św. spotkanie przerodzi się w piknik z jadłem i napojami. Zaśpiewa na nim wokalista Trubadurów Piotr Kuźniak.
Ksiądz Eda zaprasza szczególnie tych, dla których Gułtowy stały się miejscem kultowym, dlatego że prawdopodobnie będzie to ostatnia taka Msza św. właśnie w tej wsi.
- W przyszłym roku będę już w innym miejscu, bo ponoć ma być zmiana, ale obraz będzie wędrował za mną, bo jestem jego kustoszem. Obraz nie jest własnością parafii – jest własnością motocyklistów. On tylko wisi w kościele gułtowskim.
Rok temu na motocyklową Mszę do Gułtów zjechało pół tysiąca maszyn.
Rafał Regulski/seb