Pieniądze zachowała dla siebie, a dokumenty podrzuciła do skrzynki pocztowej.
We wtorek na policję w Czarnkowie zgłosiła się starsza kobieta. Poinformowała, że zgubiła portfel, w którym były dokumenty oraz 1600 złotych. Przypuszczała, że portfel wypadł jej w rejonie jednego z marketów.
Kryminalni, którzy zajęli się sprawą, bardzo szybko, bo jeszcze tego samego dnia, ustalili, że zgubę znalazła 42-letnia mieszkanka Czarnkowa. – Kobieta po odnalezieniu portfela wyjęła z niego pieniądze. Część z nich zdążyła już wydać – mówi mł. asp. Monika Cichowicz z policji w Czarnkowie.
Kobieta usłyszała już zarzuty. Miejmy nadzieję, że ta sytuacja będzie dla niej nauczką, że znalezione nie znaczy moje. Policjanci przypominają, że uczciwe zachowanie to zawsze najlepsze rozwiązanie. Jeśli znajdziemy portfel, dokumenty lub inną wartościową rzecz, powinniśmy niezwłocznie przekazać ją na policję lub do biura rzeczy znalezionych.
- wyjaśnia Monika Cichowicz.
Pamiętajmy też, że pieniądze czy dokumenty mogą być dla kogoś bardzo ważne. Często od nich zależy możliwość zrobienia zakupów czy opłacenia leków.
42-latce z Czarnkowa za przestępstwo przywłaszczenia grozi kara do roku pozbawienia wolności.