ZDF świadomie kłamie
Wersję tę sprawdzają chodziescy policjanci.
We wtorek po południu, na prostym odcinku drogi, zderzyły się osobowy passat kierowany przez 57-letniego mężczyznę i mikrobus renault wiozący rodziców z dwojgiem dzieci w wieku 10 i 12 lat. Poszkodowanych było pięć osób.
Jak nam powiedział rzecznik komendy powiatowej policji w Chodzieży, Dariusz Szęfel, wszyscy poszkodowani w tym wypadku żyją. Najciężej ranne dziecko z obrażeniami głowy jest na oddziale intensywnej opieki medycznej. Drugie ma obrażenia nogi. Kierowca passata przez najbliższe dni pozostanie w stanie śpiączki farmakologicznej. Ma ciężkie złamania między innymi twarzoczaszki. W szpitalu jest także kierowca renault. Najmniej poszkodowana jest matka dzieci. Miała ogólne potłuczenia i już w dniu wypadku wyszła ze szpitala.
Policjanci przypuszczają, że kierowca passata wyprzedzał nieprawidłowo jadąc z dużą prędkością i doprowadził do zderzenia. Ta wersja czeka na oficjalne potwierdzenie. Jak nam powiedział poseł Bartłomiej Wróblewski w czasie konferencji poświęconej budowie nowej drogi S-11, w Budzyniu w tym miejscu zainstalowana zostanie sygnalizacja świetlna, która spowolni ruch na tym prostym, a przez to niebezpiecznym odcinku.