Spośród 34 górników, którym jak dotąd skutecznie wypowiedziano umowy o pracę, tylko kilku zainteresowanych jest propozycjami Urzędu. "Nasi pracownicy sami jeździli do kopalni na spotkania, jednak pojawiało się na nich niewiele osób" - informuje szefowa PUP w Koninie, Wiesława Matusiak.
Zwalniani górnicy oprócz darmowych szkoleń, mogą także otrzymać bezzwrotną dotację na założenie swojej firmy. Do kwietnia przyszłego roku z Kopalni Konin ma zostać zwolnionych prawie 280 osób. Powiatowy Urząd Pracy w Koninie zapewnia, że dla każdego zwolnionego wystarczy pieniędzy na kursy i dotacje.