Polityk przyznał, że trwają jeszcze rozmowy z kancelarią prezydenta Polski, by obchody miały szerszą formułę. O szczegółach na razie nie chciał mówić. Według gościa Radia Poznań, na uroczystościach powinien być również prezydent Węgier.
"To się wydaje dość naturalne" - stwierdził Szymon Szynkowski vel Sęk.
Był dziesięć lat temu. Budapeszt i Poznań łączy więź szczególna ze względu na październik '56 roku i czerwiec '56 roku, zresztą upamiętnia to mural przy ulicy Głównej, który kilka lat temu odsłaniałem. Ta szczególna więź w mojej opinii również powinna być ukazana wzajemną wizytą prezydentów
- dodał Szynkowski vel Sęk.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że w sprawie uroczystości upamiętnienia Czerwca '56 roku jest w kontakcie z prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem.
Do tej pory mimo mojej krytycznej oceny wielu działań prezydenta Poznania, jeśli chodzi o kwestie organizacji wydarzeń międzynarodowych, ta współpraca przebiegała poprawnie i mam nadzieję, że będzie tak i tym razem
- powiedział gość Radia Poznań o relacjach z Jackiem Jaśkowiakiem z Koalicji Obywatelskiej.