NA ANTENIE: MONEY DON'T MATTER 2 NIGHT/PRINCE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wiceminister rolnictwa nie obawia się konkurencji ze strony lidera Agrounii

Publikacja: 16.08.2023 g.19:14  Aktualizacja: 17.08.2023 g.09:47 Krzysztof Polasik
Wielkopolska
Michał Kołodziejczak będzie jedynką na liście Koalicji Obywatelskiej w okręgu konińsko-gnieźnieńskim w wyborach do Sejmu.
ryszard bartosik - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    Zapytany o nowego konkurenta wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Ryszard Bartosik odpowiedział, że nie spodziewa się utraty wyborców.

    Nie wyobrażam sobie tego, żeby nasi wyborcy zagłosowali nagle na Platformę Obywatelską, tylko dlatego, że na tych listach jest sprzyjający Rosji Michał Kołodziejczak, który wpisując się na listę Platformy popiera jednocześnie, bo to się z tym wiąże, podniesienie wieku emerytalnego, sprzedaż zakładów rolno-spożywczych, niedbanie przez PO i PSL o polską wieś


    Ryszard Bartosik spodziewa się, że lider Agrounii jedynie straci poparcie rolników, którzy nie będą chcieli głosować na nikogo z listy Koalicji Obywatelskiej.

    Cała rozmowa z Ryszardem Bartosikiem:

    Bartosz Garczyński: Jak pan ocenia decyzję o sojuszu Platformy Obywatelskiej z Agrounią i to jeszcze w pana regionie?

    Ryszard Bartosik: To jest pewna hybryda i jest to pewne zaskoczenie. Według mnie, jest to problem i dla Platformy Obywatelskiej i dla pana Kołodziejczaka, bo do tej pory bardzo krytykował Platformę Obywatelską, dziś znajduje się na jej liście. Ja dokładnie pamiętam sprzed kilkunastu dni wdarcie się pana Kołodziejczaka do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, dziś już wiemy, że była to walka o miejsce na listach Platformy Obywatelskiej. Pan Kołodziejczak musiał udowodnić, że jest godzien tego miejsca i jak widać skutecznie mu się to udało.

    W szeregach Koalicji Obywatelskiej jest Partia Zielonych i to jest partia, która raczej ma na sztandarach postulaty dotyczące ochrony środowiska i ochronę praw zwierząt, która niekoniecznie koresponduje akurat z oczekiwaniami polskiej wsi, niekoniecznie koresponduje także z tym, co postuluje Michał Kołodziejczak, czy chociażby środowiska branży futerkowej. które są też blisko Agrounii. Czy to nie będzie zgrzytało wewnątrz koalicji?

    To są sprzeczności same w sobie. Zieloni dodatkowo i i to chyba najważniejsze na forum Unii Europejskiej, zresztą i ta część lewicowa Platformy Obywatelskiej opowiada się za ograniczeniem produkcji rolnej, zaprowadzania tych wszystkich rozwiązań ograniczających produkcję rolną, hodowlę bydła w bardzo krótkim czasie.  Jakoś tego nie widzę. Widać tylko, że tutaj chyba zależy na tym, aby dostać się do Sejmu, ale i tak może się zawieźć. Zobaczymy jak to będzie.

    Są komentarze osób, które twierdzą, że to jest taki sprytny ruch Koalicji Obywatelskiej Donalda Tuska po to, żeby sięgnąć po głosy wyborców na wsi, właśnie wielkopolskiej wsi, pan się nie obawia tego odpływu głosów?

    W żaden sposób się nie obawiam. Będzie przyjemnie patrzeć jak pan Kołodziejczak to nikłe poparcie, które ma jeszcze traci, bo jeżeli ktoś wchodzi na listy Platformy Obywatelskiej, to bierze na siebie wszystko co Platforma złego zrobiła dla polskiej wsi.

    Rozmawiałem dzisiaj z posłanką Polski 2050 Pauliną Hennig-Kloską, która wskazywała też na problem, wynikający z prorosyjskich działań, czy też wypowiedzi lidera Agrounii. Pan podziela te obawy?

    Niestety takie wypowiedzi się pojawiały, nawet ministerstwu rolnictwa ten pan zarzucał, że nie współpracujemy z Rosją, że zamykamy granicę, że powinniśmy współpracować z Rosją, a ostatnio po jego najściu, wtargnięciu do ministerstwa, rzeczniczka Kremla wypowiadała się na jego temat bardzo chwaląc to działanie. Jest to co najmniej podejrzana działalność.

    Pocałunek śmierci można by było powiedzieć, biorąc pod uwagę obecną sytuację międzynarodową.

    Albo działanie na rzecz kogoś.

    Jednak posłanka Paulina Hennig-Kloska powiedziała mi jednocześnie, że nie obawia się odpływu głosów od Trzeciej Drogi, raczej od PSL-u, który znajduje się w tej koalicji, spodziewa się, że ten ruch odbierze właśnie głosy Prawu i Sprawiedliwości. Zakładam, że tu pewnie pan z panią poseł się już nie zgodzi.

    Nie wyobrażam sobie tego, żeby nasi wyborcy zagłosowali nagle na Platformę Obywatelską, tylko dlatego, że na tych listach jest sprzyjający Rosji Michał Kołodziejczak, który wpisując się na listę Platformy popiera jednocześnie, bo to się z tym wiąże, podniesienie wieku emerytalnego, sprzedaż zakładów rolno-spożywczych, niedbanie przez PO i PSL o polską wieś. Więc on pod tym się podpisuje, nie wyobrażam sobie jak wyborca Prawa i Sprawiedliwości, mój wyborca mógłby odwrócić się tylko dlatego, że on jest na liście. Pan Michał Kołodziejczak i Platforma mogą szeroko się zawieźć w naszym okręgu.

    Jeszcze na koniec chciałbym zapytać o taką regionalną sprawę. Kością niezgody staje się budowa nowej linii kolejowej do Turku. Czy to będzie czy właściwie może już jest politycznie wykorzystywane?

    Pewnie tak, bo poseł Tomasz Nowak, który był do tej pory jedynką, a na marginesie powiem, że stał się ofiarą Michała Kołodziejczaka, jest w dużych tarapatach obecnie, bo znalazł się na drugim miejscu.

    Mówi, że to było z nim uzgodnione, bo rozmawialiśmy też dzisiaj z nim.

    Co ma powiedzieć? Uzgodnienie wygląda tak, że Donald Tusk wydaje polecenie i tak wygląda uzgodnienie w Platformie Obywatelskiej. Wątpię, żeby charytatywnie się zrzekł, bezproblemowo, tylko po prostu dostał rozkaz. Wracając do kolei, próbował to rozgrywać politycznie, ja od tego jestem bardzo daleki, zależy mi na tej linii, będę robił wszystko, aby w kampanii wyborczej tego tematu nie podejmować. On jest bardzo ważny, ale to nie jest temat na kampanię wyborczą, ja chcę, aby ta linia kolejowa po prostu powstała.

    https://radiopoznan.fm/n/305xtP