Regulamin historycznych pierwszych futsalowych play-off'ów w naszym kraju wymaga, aby na każdym etapie drużyny okazały się trzy razy lepsze od swoich rywali. - Zawodnicy bardzo ciężko pracowali w okresie przygotowawczym. Nowy system rozgrywek wymagał od nas odpowiedniego planu przygotowań, gdzie przygotowanie kondycyjne było jednym z głównych akcentów. Wiem, że zawodnicy Akademii mają ogromny potencjał motoryczny co potwierdzają wyniki testów i jestem pewien, że zaowocuje to w play-offach. Mamy przed sobą długą i ciężką drogę, ale jesteśmy do niej dobrze przygotowani - mówi Rafał Czerniak, odpowiadający w Akademii za przygotowanie fizyczne zawodników.
750 minut czystej gry - tyle czasu może być potrzebne do wyłonienia futsalowego mistrza Polski w tym roku. - Jestem dobrej myśli i wierzę w swój zespół. Sezon jest bardzo trudny, ale przy odpowiedniej postawie na parkiecie stać nas na obronienie tytułu - twierdzi trener Klaudiusz Hirsch.
Akademicy dwukrotnie w tym sezonie zdołali ograć zawodników Gwiazdy (5:2 i 2:0) - czy takie porażki zmotywują bardziej ekipę z Rudy Śląskiej? - Na pewno będziemy zmotywowani podwójnie. Jeszcze bardziej zmotywować powinno nas to, że do tej pory nigdy nie zdobyliśmy punktu z AFC. Tak więc wola zwycięstwa będzie ogromna. Trudno stwierdzić po ilu meczach zakończy się nasza rywalizacja. Mam nadzieję, że po pięciu - ciężko powiedzieć w jakiej dyspozycji będą drużyny. Ostatnio Akademia zremisowała u siebie z Red Devils, my z kolei wygraliśmy z Rekordem - zauważa Rafał Krzyśka, opiekun Gwiazdy.
Akademia walkę z Gwiazdą Ruda Śląska o awans do kolejnej fazy rozgrywek zaczyna w sobotę o godz. 18. Dzień później o tej samej porze zaplanowano drugie spotkanie.