Nowy sprzęt jednak się nie sprawdza i być może po protestach zawodników, z Tomaszem Gollobem na czele, szefowie ligi wycofają się ze zmiany - zauważa rzecznik prasowy Głównej Komisji Sportu Żużlowego - Damian Gapiński. - Problem pojawił się w momencie, gdy zawodnicy zaczęli testować sprzęt, w tym nowe tłumiki. Okazało się, że przy niskich temperaturach te tłumiki się nagrzewają i powodują wybuchy silników. To rodzi pytanie jak tłumiki będą się zachowywały przy temperaturach 20 czy 25 stopni, a takie będą podczas rozgrywek ligowych w Polsce.
Decyzja powinna zostać podjęta w najbliższych dniach, gdyż już na początku kwietnia ruszają rozgrywki ekstraligi. Podobne problemy są w Danii i Szwecji. Natomiast w cyklu Grand Prix o mistrzostwo świata będzie się można ścigać korzystając ze starych tłumików.