NA ANTENIE: Serwis informacyjny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Czy lokomotywa się... odmrozi?

Publikacja: 05.02.2026 g.09:03  Aktualizacja: 05.02.2026 g.09:16 Krzysztof Ratajczak
Poznań
Poznańska "lokomotywa" zaczęła ligową rywalizację w 2026 roku na bardzo oblodzonych torach. To jeszcze nie jest... wykolejenie, ale sytuacja stała się dla Lecha Poznań niebezpieczna. Po porażkach z Lechią Gdańsk na Bułgarskiej i po wpadce w Gliwicach z Piastem – kibice złoszczą się, że Kolejorz traci do lidera tabeli 7 punktów. Mało kto zauważa, że przewaga ekipy Nielsa Frederiksena nad... strefą spadkową wynosi 6 punktów! Oby nie stało się gorzej po najbliższym spotkaniu.
pap_20260131_24K (Copy) - Jakub Kaczmarczyk - PAP
Fot. Jakub Kaczmarczyk (PAP)

Spis treści:

    Lechici ponownie zaprezentują się na Górnym Śląsku, a dokładnie w Zabrzu przy Roosevelta. Tam zmierzą się z Górnikiem trenera Michala Gasparika, który po zwycięstwie w premierze z... Piastem są w ścisłej czołówce, mając 33 punkty. Przed własnymi kibicami, gdzie wygrali już 7 meczów w sezonie - potrafią działać cuda i przy obecnej formie Kolejorz może mieć ogromne kłopoty.

    Tym bardziej, że nie widać szans na szybką poprawę, w czym nie pomaga też duński szkoleniowiec. Oczywiście, to nie on ma trafić za Rodrigueza do siatki z kilku metrów, ale dokonać wstrząsu zmianami. Pomysłu na grę jakoś podopiecznym także nie potrafi przekazać. Sami zawodnicy wyglądają też na gości, którzy w stylu meteopatów nie mogą powrócić do równowagi po pobycie w klimacie Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

    Oprócz stabilnych Mrozka i Mońki – reszta zawodzi na całej oblodzonej trakcji lokomotywy z Bułgarskiej. Nawet kapitan Ishak, stoper Milić, Palma, o Pereirze nie wspominając, nie dają na początku roku odpowiedniej boiskowej jakości. To duży kłopot i zasadne pytanie: czy to możliwe, że Lech odkręci się już w Zabrzu? O optymizm, niestety, trudno.

    Ludzie Gasparika na pewno nie odpuszczą. Może bramkarze nie są w Górniku wybitni, ale już przyzwoita obrona z eks-lechitą Rafałem Janickim czy bardzo kreatywna druga linia z Erikiem Janżą, będącym w wysokiej dyspozycji ukraińskim graczem Maksymem Chłaniem, a także z solidnymi Patrikiem Hellebrandem i Jarosławem Kubickim – mogą napsuć krwi ospałym lechitom. Pod warunkiem, że będą... ospali. Bo polska ekstraklasa jest na tyle nieprzewidywalna, iż zobaczymy niebiesko-białych w odmienionej szacie. Połudźmy się...

    Na pierwsze zwycięstwo Kolejorza w 2026 roku będziemy czekać wspólnie z Państwem. W Radiu Poznań i w przekazie internetowym na www.radiopoznan.fm transmisja meczu Górnik Zabrze kontra Lecha Poznań w sobotę 7 lutego o godzinie 20:15. Naszym sprawozdawcą z tego spotkania będzie Grzegorz Hałasik. W jego imieniu polecamy gorące emocje w zimowym czasie.

    https://radiopoznan.fm/n/kjHUbY