Latem w zespole doszło do kadrowej rewolucji. Trenerem został Grzegorz Zieliński, do tej pory pracujący w AZS-ie z młodzieżą. Skład oparto tylko na trzech koszykarkach zagranicznych oraz Polkach z doświadczeniem i młodych poznaniankach. M.in. po dwóch latach we Wrocławiu do akademickiego klubu wróciła Daria Marciniak.
- Bardzo się cieszę, że wróciłam do Poznania, bo to moje miasto. Dużo tu przeżyłam wspaniałych chwil, ale też smutnych, bo zdarzały się kontuzje. Wiedziałem, że kiedyś tutaj wrócę i udało się. W tym sezonie będziemy walczyć, żeby sprawić niespodziankę, ale nie mówmy, co możemy ugrać. Porozmawiajmy na ten temat w połowie sezonu, wtedy łatwiej będzie powiedzieć, co będzie dalej - zapowiada podkoszowa koszykarka.
Nowy sezon Enea AZS rozpocznie dzisiaj o 16.00 od wyjazdowego meczu z Energą Toruń. Pierwszy mecz we własnej sali na poznańskim Piotrowie dopiero 21 października, ze Ślęzą Wrocław.