Wojewoda zamknął obiekt dla kibiców po zamieszkach jakie w Bydgoszczy towarzyszyły finałowi piłkarskiego Pucharu Polski. Mimo to, wczoraj swój zespół z przystadionowego parkingu dopingowało około 800 kibiców. "Skupiamy się na dopingu tylko Lecha-Poznań" - powiedział reporterowi Radia Merkury Marcin Kawka z kibicowskiego stowarzyszenia "Wiara Lecha", który dodał, że w czasie zgromadzenia zabronione jest picie alkoholu.
Na stadionie wywieszono transparent, na którym umieszczono sprzeciw przeciwko zamykaniu obiektu na mecz z Górnikiem. Kibice są zgodni, ze zamknięcie stadionu było błędem. Mecz wygrali piłkarze Lecha Poznań 2 do 0. Zwycięstwo dały gospodarzom gole Artjomsa Rudnevsa w 14 i Semira Stilicia w 70 minucie. W tabeli Lech awansował na 5. pozycję. Do trzeciego miejsca, dającego grę w kwalifikacjach Ligi Europy, traci 2 punkty. Górnik jest siódmy.