Muszą się wyprowadzić
Sprawa dotyczy wypowiedzi pochodzącego z Kolumbii piłkarza, opublikowanej przez "Przegląd Sportowy", w której zasugerował, że w poprzednim klubie - Zagłębiu Lubin, był obrażany. Piłkarz powiedział, że po tym, jak został kapitanem Zagłębia, do gabinetu wezwał go ówczesny prezes Klubu. Według Arboledy, usłyszał słowa, że "dla prezesa nie jest kapitanem zespołu, bo w jego ekipie nigdy nie było kapitana obcokrajowca, do tego czarnego".
Według byłego prezesa Zagłębia, takiej rozmowy nie było. Zarzucenie mu poglądów rasistowskich uznał za naruszenie dóbr osobistych i rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Domaga się od piłkarza 30 tysięcy złotych zadośćuczynienia i opublikowania oświadczenia w tej sprawie w "Przeglądzie Sportowym".