Najlepszy piłkarz Lecha tej wiosny prosto z płyty boiska został zabrany karetką do szpitala. Diagnoza to złamana kość jarzmowa i uszkodzona szczęka. Uraz Pawłowskiego jest skomplikowany i klubowi lekarze nie podjęli jeszcze decyzji o sposobie leczenia.
Piłkarz - mimo urazu - wrócił w nocy autokarem z drużyną do Poznania.
Grzegorz Hałasik/mw