Wtorkowe konfrontacje polsko-australijskie okazały się zwycięskie dla biało-czerwonych. Polscy hokeiści na trawie pokonali rywali z antypodów 3:1 w swoim pierwszym meczu grupy A. Natomiast nasze hokeistki na trawie zwyciężyły Australijki 2:1 w swoim pierwszym meczu grupy B.
"Wymarzone otwarcie. Nie można było sobie wyobrazić nic lepszego, jak wygrać spotkanie w debiucie" - skomentował spotkanie szkoleniowiec polskich hokeistek Krzysztof Rachwalski. "Ogromnie cieszymy się z wygranej, ale nie do końca grałyśmy to co potrafimy. Momentami za dużo było chaosu. Musimy grać skuteczniej, bo z silniejszymi rywalami możemy już nie mieć tylu okazji" - podsumowała kapitan polskiego zespołu Joanna Wieloch.
W środę o godz. 18.45 w kolejnym meczu Polki zagrają z Białorusinkami. Zaraz po jego zakończeniu, o godzinie 20:00 na tym samym boisku, do walki przystąpią Polacy i Kanadyjczycy.