„Spektakl był finałem tego wydarzenia” - mówi Anna Czajkowska-Zimnicka z poznańskiej opery:
Nasz teatr mógł zaprezentować bardzo nowatorską inscenizację dzięki zaproszeniu do udziału w festiwalu, które otrzymał od niemieckiego stowarzyszenia. Również polskie instytucje pomogły w organizacji "Strasznego dworu" w Wiesbaden. Szczególnie podziękowania kierujemy do Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, Instytutu Adama Mickiewicza, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Polskiego Wydawnictwa Muzycznego. Niezmiernie cieszymy się, że nasz występ zachwycił tamtejszą publiczność.
Muzycy mają nadzieję, że uda się pokazać spektakl w czasie kolejnych edycji festiwalu. Wcześniej "Straszny dwór" pokazano na poznańskich targach. Także tu współpraca może się rozwinąć. Wiele wskazuje na to, że właśnie targowa hala będzie miejscem kolejnych operowych spektakli.