Zakazu prowadzenia działalności o charakterze erotycznym chce konserwator zabytków. "To historyczne centrum naszego miasta" – podkreśla zastępca dyrektora Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków, Jacek Maleszka.
Niestety lokale usługowe o tym charakterze wywierają bardzo negatywny wpływ na odbiór tej przestrzeni naszego miasta, wśród zarówno mieszkańców, jak turystów czy gości odwiedzających nas w celach biznesowych. Z tego względu została podjęta decyzja o tym, by projekt uchwały znowelizować
- wyjaśnia Jacek Maleszka.
Jacek Maleszka przekonuje, że ustawa o ochronie zabytków, która pozwala ustanowić park kulturowy w miastach, daje możliwość zakazania działalności tak zwanych klubów „go-go”.
Projekt nowelizacji uchwały został pozytywnie zaopiniowany przez osiedlowych radnych. "Otrzymujemy dużo skarg od mieszkańców" – przyznaje Lidia Koralewska z Rady Osiedla Stare Miasto.
Kluby działają dość specyficznie, ponieważ są tak zwani naganiacze, czyli osoby, które zapraszają do tych klubów i czynią to często w sposób bardzo niedelikatny, bardzo nachalny. Nikt nie lubi być zaczepiany. Jest to taka sytuacja, której jako mieszkańcy Starego Miasta i Poznania wstydzimy się troszeczkę
- mówi Lidia Koralewska.
Uchwała o parku kulturowym na Starym Mieście obowiązuje od 2018 roku. Dotychczas regulowała przede wszystkim sposób reklamowania lokali gastronomicznych w okolicy zabytkowych kamienic.
Miejscy radni mają głosować nad zmianami w przepisach podczas sesji w lutym. Na terenie parku kulturowego działa kilka klubów ze striptizem. Po przyjęciu nowelizacji, właściciele będą mieli rok na zamknięcie lub przeniesienie swojej działalności.