Nowa tablica w Koninie. Hołd dla Marii Jasiukowicz i jej dzieci
Decyzję mieli podjąć Koreańczycy. Powodem ma być serwisowanie w poznańskich Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych amerykańskich czołgów Abrams.
Chociaż poprzedni rząd planował montaż w WZMotach, podpisana dziś umowa przewiduje produkcję spolszczonych K2 w Gliwicach.
"Powiedziano mi, że to była decyzja strony koreańskiej" - przekazał Radiu Poznań przewodniczący sejmowej komisji obrony, poseł PSL Andrzej Grzyb.
Czy w stu procentach tylko i wyłącznie decyzja strony koreańskiej, tego nie jestem w stanie powiedzieć. To też dotyczy kwestii związanych z ochroną własności przemysłowej, żadna ze stron dostarczająca informacji o swojej technologii nie chce lokować w obrębie tego samego zakładu dwóch różnych komponentów produkcji, pochodzących od dwóch różnych dostawców
- mówi poseł.
W poznańskich WZMotach powstaje Regionalne Centrum Kompetencyjne Abrams, w którym obsługiwane mają być amerykańskie czołgi należące do Wojska Polskiego i sojuszniczych armii.
Według informacji posła Andrzeja Grzyba, wielkopolskie zakłady Polskiej Grupy Zbrojeniowej także będą zaangażowane w produkcję czołgów K2PL. Jak przekazano nam w biurze prasowym PGZ, decyzja co do udziału konkretnych spółek w projekcie jeszcze nie zapadła.
Czytaj także: K2 jednak nie w Poznaniu. Wróblewski: To decyzja polityczna