Gospodarka wkrada się do kampanii wyborczej
W Poznaniu do godzin przedpołudniowych dopisało się 13 tysięcy ludzi, a na rozpatrzenie czeka jeszcze 5 tysięcy wniosków złożonych elektronicznie.
Wczoraj przyszedłem około godziny 13 i było przede mną 180 osób, wczoraj zrezygnowałem. Dzisiaj idzie szybciej, czekałem godzinę, nie ma możliwości, aby darować sobie te wybory - mówił poznaniak, który przyszedł dziś do urzędu. Do okienek podchodzą także ludzie, którzy nie są zameldowani w Poznaniu. - Mieszkam tu 17 lat, ale nie jestem zameldowana - mówiła kobieta.
Dyrektor Wydziału Spraw Obywatelskich i Uprawnień Komunikacyjnych Urzędu Miasta Poznania Bartosz Pelczarski mówi, że do piątku wyborcy mogą pobierać zaświadczenia, które umożliwiają głosowanie w dowolnym lokalu wyborczym.
Tylko trzeba pojechać do swojej gminy. Jeżeli ktoś mieszka pod Poznaniem, to nie ma większego kłopotu, ale jeżeli mieszka w Rzeszowie, to wiąże się z większą wyprawą. Jeżeli ktoś nie zdąży się dopisać do spisu, to kolejną możliwością jest właśnie pobranie zaświadczenia o prawie do głosowania. Idzie się do urzędu w swojej gminie i mówimy, że chcemy pobrać takie zaświadczenie.
Wnioski o dopisanie się do spisu złożone w urzędzie są realizowane od ręki. Urząd Miasta Poznania jest dziś czynny do godziny 17, a do północy można składać wnioski przez Internet. Nie wiadomo, kiedy one zostaną rozpatrzone, bo urzędnicy mają jeszcze do zrealizowania pięć tysięcy wniosków złożonych elektronicznie.