Plenerowe widowisko, którego scenografię stanowi budynek Arkadii, zostało odwołane z powodu burzy.
Władze Teatru Wielkiego natychmiast podjęły negocjacje z Wojciechem Malajkatem, by wystąpił w premierze przesuniętej na piątkowy wieczór. "Niestety, okazało się to niemożliwe, ponieważ aktor ma już inne zobowiązania. W tej chwili przebywa za granicą" - powiedziała Anna Kochnowicz, rzecznik poznańskiej opery. W roli głównej Malajkata zastąpi Andrzej Ogórkiewicz. Bilety na odwołaną premierę zachowają ważność. "Trzeba je jedynie przebukować w kasie opery" - dodaje Kochnowicz, która zapewnia, że nie będzie problemu z miejscami dla widzów.
Premierowa "Mandragora" została wystawiona w piątek o godz. 22. Na poznańskim Placu Wolności widowisko zostanie zaprezentowane także w sobotę i niedzielę. W sierpniu przedstawienie pokazane zostanie w Berlinie, a we wrześniu w Madrycie.