To na razie plany, ale nowy wiceprezydent Dariusz Grodziński nie od początku nosił się z zamiarem zmian w Miejskim Ośrodku Kultury. Zdaniem Grodzińskiego MOK działa źle i nie tworzy kultury w Kaliszu.
"Celem nie jest sama likwidacja, ale wzmocnienie finansowe kaliskie kultury i pełniejsze wykorzystanie możliwości Młodzieżowego Domu Kultury i Ośrodka Sportu Rekreacji i Rehabilitacji" - mówi wiceprezydent.
Na plany władz miasta natychmiast zareagował szef kaliskiej "Solidarności" Jan Mosiński. W liście do prezedenta Kalisza ostrzega, e pomysł ten nie znajdzie aprobaty społecznej.Wiceprezydent Grodziński twierdzi jednak, że MOK kosztuje miasto ponad milion złotych rocznie, a przy tym nie do końca spełnia oczekiwania mieszkańców.