Żółwie błotne na wolności!
Rzecznik prasowy spółki Łukasz Kubiak w rozmowie z Radiem Merkury zdementował nieoficjalne informacje, jakoby orkiestra miała dostać 400 tysięcy zł mniej od Polskiego Radia. - Umowa Polskiego Radia z Orkiestrą obowiązuje i finansowanie zostaje na takim samym poziomie - zapewnia.
Sygnał o możliwości obcięcia pieniędzy dotarł jednak do szefowej zespołu Agnieszki Duczmal i zaniepokoił ją. - Tak naprawdę zespoły artystyczne są drobną cząstką finansów Polskiego Radia, łatwo wpaść na pomysł, żeby obciąć te wydatki, myśląc, że te orkiestry same sobie poradzą - mówi Agnieszka Duczmal.
Zgodnie z umową, Polskie Radio i Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego przekazywały orkiestrze Amadeus po 900 tys złotych rocznie. Te sumy były niewystarczające, w związku z tym marszałek zwiększył swoją kwotę o 700 tys zł. - Ewentualne obniżenie dofinansowania przez Polskie Radio spowodowałoby dodatkowe kłopoty. Zostaliśmy zaskoczeni powtórnym pojawieniem się kwestii finansowania - mówi marszałek województwa Marek Woźniak. - Zaproponowaliśmy nawet, że jeżeli to problem tylko jednego roku, to samorząd może pokryć część należącą do Polskiego Radia, pod warunkiem, że Polskie Radio ją zwróci w przyszłym roku. Odpowiedzi na taką propozycję nie ma - dodaje Woźniak.
Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus istnieje od 1968 roku.
Jacek Butlewski/jc/szym