Co z mauzoleum w Trzciance?
Według wyliczeń urzędników, będą musieli wydać w tym roku dodatkowe trzynaście milionów złotych. To więcej etatów, nowe klasy, remonty, zwiększone dotacje i więcej rocznych urlopów niektórych nauczycieli - wylicza Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty UMP. - Cofnięcie obowiązku szkolnego z 6 do 7 lat spowodowało konieczność tworzenia dodatkowych oddziałów przedszkolnych, konieczność utrzymywania droższych - z punktu widzenia miasta - oddziałów klas pierwszych - dodaje dyrektor.
Według wiceprezydenta Poznania Mariusza Wiśniewskiego samorząd poniesie też koszty polityczne pospiesznych reform oświaty. - To na nasze barki spadnie wprowadzanie tych rzeczy, liczymy też na wsparcie - dodaje wiceprezydent.
Poznańscy urzędnicy zwracają też uwagę na niedostateczne informacje o zapowiadanej likwidacji gimnazjów. Nawet przy szybko uchwalonej ustawie, na wyznaczenie nowych obwodów szkolnych zostanie bardzo mało czasu - podkreślają poznańscy urzędnicy.
Jacek Kosiak/mk/szym