11 września do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji we Wrześni wpłynęło zgłoszenie dotyczące kradzieży złotego łańcuszka w jednym ze sklepów jubilerskich.
Jak przekazał oficer prasowy wrzesińskiej policji aspirant Adam Wojciński, tego dnia mężczyzna dwukrotnie odwiedzał sklep i oglądał biżuterię. Podczas kolejnej wizyty miał wyjść z lokalu z przymierzanym towarem.
Wartość dwóch łańcuszków oraz bransoletki skradzionych we Wrześni oszacowano na ponad 26 tysięcy złotych.
Policjanci ustalili, że do podobnych kradzieży doszło wcześniej także w Lesznie i Poznaniu. W Lesznie wartość strat wyniosła ponad 31 tysięcy złotych, natomiast w Poznaniu 9800 złotych.
W tych dwóch przypadkach skradzione zostały dwa łańcuszki i dwie bransoletki. Łącznie w trzech miastach zginęły wyroby złotnicze o wadze przekraczającej 178 gramów.
W poniedziałek funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego zatrzymali w Poznaniu 40-letniego mieszkańca Swarzędza. Mężczyzna przyznał się do kradzieży.
Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Łączna wartość skradzionych przedmiotów wynosi ponad 68 tysięcy złotych.