Nowy sąd za 106 mln zł
Do sanktuarium każdego roku przyjeżdżają byli więźniowie, którzy ocaleli z Dachau. 29 kwietnia 1945 roku - tuż przed planowanym zniszczeniem obozu - zostali wyzwoleni przez mały oddział amerykański. Obiecali wtedy, że jeżeli wrócą do Ojczyzny, będą pielgrzymowali do świętego Józefa Kaliskiego i za Jego pośrednictwem będą dziękować Bogu za ocalenie. W południe w sanktuarium odbyła się uroczysta msza w związku z obchodami Dnia Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego.
Dziś mija 66 lat od wyzwolenia ich z obozu. Duchowni twierdzą, że ocaleli dzięki wstawiennictwu św. Józefa. - Kościół Polski ogłosił ten dzień Dniem Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego w okresie II Wojny Światowej. Obóz koncentracyjny w Dachau był obozem, w którym wieziono przede wszystkim duchowieństwo, czyli biskupów, kapłanów i kleryków. W sumie przez ten obóz przeszło prawie 1800 osób. Prawie 900 osób znalazło tam śmierć męczeńską. To mówi o tym, jakie koszmarne warunki panowały w tym obozie - mówi jezuita ojciec Aleksander Jacyniak.
W podziemiach kaliskiej bazyliki księża ocaleni z Dachau utworzyli muzeum. Są tam pamiątki z obozu oraz tablica z nazwiskami wszystkich zamordowanych kapłanów.