Mówi się o tym, że zapłaci anarchistom, za opuszczenie tego miejsca, nazywanego przez anarchistów skłotem Od:zysk. Są więc dwa magnesy mogące "wyciągnąć" anarchistów z zajmowanej przez nich kamienicy - jeden magnes to propozycja miasta, drugi - propozycja prywatnego właściciela.
Prezes Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, Jarosław Pucek w ewentualnym przekazaniu budynku anarchistom nie widzi nic złego. - Anarchiści są takimi samymi obywatelami Poznania jak inni i mają prawo ubiegać się o najem lokalu użytkowego zarządzanego przez ZKZL. Taki wniosek złożyło stowarzyszenie "Ulica". - To prezes ZKZL-u wystąpił do nas z tą propozycją, nad którą poważnie się zastanawiamy. To etap wczesny, chcemy się dowiedzieć na jakich to będzie warunkach - mówi Bartek ze skłotu Od:zysk.
Czy anarchiści dostaną budynek na poznańskim Górczynie? Musi się na to zgodzić prezydent Poznania, po zapoznaniu się z opinią w tej sprawie rady osiedla. "Jesteśmy na początku tej procedury" - mówi Jarosław Pucek. Tymczasem w przyszłym tygodniu skłot Od:zysk będzie świętował pierwsze urodziny, jeszcze w starym budynku na rogu ul. Szkolnej/Paderewskiego.