Znicze zapłonęły w Lesie Skarszewskim koło Kalisza
Na miejsce skierowano dwóch ratowników medycznych, którzy mieli zbadać seniorkę skarżącą się na złe samopoczucie. Zgłaszająca była niezadowolona z czasu oczekiwania i już od początku wykazywała wrogie nastawienie. Jak relacjonuje Monika Curyk z gostyńskiej policji, sytuacja eskalowała w trakcie badania pacjentki.
Podczas gdy ratownicy przystąpili do badania starszej kobiety, córka pacjentki zaczęła podważać ich kompetencje, używała wobec nich słów wulgarnych oraz utrudniała wykonywanie czynności medycznych, namawiając swoją matkę do odmowy ich przeprowadzenia. 49-latka uderzyła jednego z ratowników dłonią w ucho, a następnie w okolice krocza
- przekazała Monika Curyk.
Po przyjeździe policji kobieta nie uspokoiła się i zaatakowała drugiego ratownika, odpychając go i szarpiąc za odzież.
Funkcjonariusze zatrzymali agresorkę, która – jak wykazało badanie – miała ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszała zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia ratowników medycznych.