NA ANTENIE: Klasyka muzyczna
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

B. Oliwiecka: odbieramy działania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jako polityczną zemstę

Publikacja: 20.05.2024 g.16:22  Aktualizacja: 20.05.2024 g.19:40 Adam Michalkiewicz
Poznań
Kaliska posłanka Barbara Oliwiecka z Polski 2050 Szymona Hołowni uważa, że miała prawo kontrolować Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. W ubiegłym tygodniu wspólnie z klubową koleżanką posłanką Aleksandrą Leo udała się do siedziby KRRiT w sprawie przekazywania mediom publicznym pieniędzy z abonamentu.
Barbara Oliwiecka - Leon Bielewicz  - Radio Poznań
Fot. Leon Bielewicz (Radio Poznań)

Spis treści:

    Po tej wizycie przedstawiciele Rady wydali komunikat, w którym napisali, że posłowie, z mocy ustawy, nie mają prawa kontrolować instytucji konstytucyjnych, a jedynie rządowe i samorządowe.

    Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji jest konstytucyjnym organem kontroli państwowej wymienionym w rozdziale IX Konstytucji RP

    - napisali przedstawiciele instytucji.

    "Oczywiście, że miałyśmy prawo kontrolować i wejść jako posłanki" - odpowiada posłanka Barbara Oliwiecka. 

    Interweniowałyśmy, bo to pracownicy lokalnych rozgłośni i stacji telewizyjnych zgłaszali się do nas, że mają problem z otrzymywaniem wypłat, nie mogą realizować misji, bo nie ma to na środków, bo są ucinane programy, bo nie ma z czego tego finansować. Odbieramy działania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jako polityczną zemstę

    - mówi Oliwiecka. 

    Posłanka Barabra Oliwiecka mówiła dziś Radiu Poznań, że na początku kontroli radca prawny w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji nie chciał iść wpuścić.

    My się zapowiedziałyśmy dzień wcześniej

    - podkreślała i mówi, że w czasie kontroli dostały tylko jeden z wnioskowanych dokumentów.

    "O resztę wystąpimy jeszcze raz pisemnie" - dodaje Barbara Oliwiecka i mówi, że do końca czerwca z abonamentu do mediów publicznych regionalnych powinno trafić ponad 300 milionów złotych. 

    Te pieniądze nie trafiają. W większości są na depozytach sądowych, których wyciągniecie to długa i żmudna procedura administracyjna

    - przekonuje przedstawicielka Polski 2050. 

    https://radiopoznan.fm/n/jI6Zq8