Jedna z organizatorek imprezy Małgorzata Pietrzak cieszy się, że festyn udał się pomimo deszczu. Największym zainteresowaniem cieszyły się pokazy z udziałem policyjnych psów. Na festynie nie zabrakło innych atrakcji. Najmłodsi mogli zrobić stracha na wróble albo wejść do kukurydzianego labiryntu. Sporo osób zaciekawiły też wozy rolnicze a także stoisko zoologiczne, na którym z bliska można było zobaczyć wielkiego ptasznika, czyli groźnego pająka.
W czasie imprezy zbierano też pieniądze na dzieci poszkodowane w wypadkach samochodowych.