NA ANTENIE: PARLEZ-MOI D'AMOUR/DALIDA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Bliscy Ewy Tylman walczą o zadośćuczynienie

Publikacja: 28.01.2019 g.11:53  Aktualizacja: 28.01.2019 g.12:03 Magdalena Konieczna
Poznań
Sto tysięcy złotych - tyle domagają się bliscy kobiety za zbezczeszczenie ciała przez pracowników firmy pogrzebowej, którzy zrobili zdjęcia ze zwłokami Ewy Tylman.
poszukiania w rzece ewa tylman - Straż Pożarna Poznań
/ Fot. (Straż Pożarna Poznań)

Spis treści:

    - To było jak grom z jasnego nieba, rodzina była zdruzgotana - mówił w poniedziałek w poznańskim sądzie jeden z dwóch braci Ewy, Dawid. Dwaj mężczyźni, podwykonawcy poznańskiej Spółdzielni Uniwersum, w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu otworzyli worek z ciałem Ewy Tylman i robili sobie zdjęcia. Zostali już za to skazani w procesie karnym. Teraz rodzina domaga się od Uniwersum stu tysięcy złotych zadośćuczynienia. 

    - Nasze stanowisko się nie zmieniło. Każdy rozumie to, jak ważny jest czas żałoby, jak ważny jest czas przygotowania do pochówku i nie ma zgody na to, żeby w sposób bezkarny, bez odpowiedzialności umyć ręce od pracowników twierdząc, że prowadzili jednoosobowe działalności gospodarcze, żeby nie ponosić odpowiedzialności za to działanie, które miało miejsce - powiedział adwokat Mariusz Paplaczyk.

    Prezes Spółdzielni Uniwersum Piotr Szlingiert mówił na pierwszej rozprawie, że jego firma dopełniła wszelkich procedur. - Był proces karny, sprawcy zostali skazani i to oni ponoszą odpowiedzialność wobec rodziny - zaznaczył prezes spółdzielni. Po ujawnieniu sprawy, Uniwersum zwolniło dwóch winnych pracowników. 

    W poniedziałek sąd chciał już zakończył proces o zadośćuczynienie, ale zabrakło jednego świadka. Chce to zrobić na kolejnej rozprawie w lutym.

    https://radiopoznan.fm/n/HC5D6s