Do utarczki słownej i szamotaniny między dwiema grupami doszło w minioną sobotę w Poznaniu w okolicy Starego Rynku.
W pewnym momencie jeden z napastników bez powodu podszedł do 23-latka i uderzył go pięścią w twarz - mówi Anna Klój z poznańskiej policji.
Skutkiem uderzenia były bardzo poważne obrażenia – pęknięcie gałki ocznej, rozerwanie twardówki, rogówki oraz złamanie oczodołu. Mężczyzna utracił widzenie w jednym oku, a lekarze wskazują na ryzyko trwałej jednoocznej ślepoty. Na tym jednak napastnik nie poprzestał. Kiedy znajomy pokrzywdzonego podjął próbę reakcji, został również uderzony w twarz
- mówi Anna Klój.
Zatrzymany to mieszkaniec Poznania. Był już wcześniej notowany za kierowanie pojazdem po alkoholu oraz przestępstwa narkotykowe. Usłyszał zarzuty i na trzy miesiące trafił do aresztu.