"W końcowej fazie lotu nie miał szans na katapultowanie" - mówi ekspert o katastrofie F-16
"Trwają czynności operacyjne na lotnisku w Radomiu" - mówił dziś rano w bazie na poznańskich Krzesinach wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który podkreślał, że prokuratura i komisja prowadzą działania niezależnie.
Pilot samolotu F-16, który zginął, służył w poznańskiej bazie.
"Chciałem być tu dzisiaj tutaj z dowódcami, wśród żołnierzy, wśród pilotów, wśród personelu naziemnego" - mówił wicepremier i szef MON.
Ta przyjaźń, koleżeństwo, które widać w rozmowie, czy nawet patrząc na nich dzisiaj jak staliśmy czciliśmy pamięć pana majora, jest imponująca. To są silni ludzie, to są odważni ludzie, to są ludzie odpowiedzialni, to są odpowiedzialni żołnierze wojska polskiego
- mówił szef MON.
Wizyta wicepremiera w poznańskiej bazie była planowana wcześniej. Miał on przywitać żołnierzy z Królestwa Niderlandów, którzy przylecieli samolotami F-35 i będą wspierać Polskę w ochronie naszego nieba. Po tragedii w Radomiu program wizyty Władysława Kosiniaka-Kamysza został zmieniony. Wicepremier zaznaczył, że od wczoraj opieką otoczona jest rodzina zmarłego pilota.
Rodzina prosi o uszanowanie jej prywatności
- mówił dziś w Poznaniu Władysław Kosiniak-Kamysz.
Podczas porannego spotkania z dziennikarzami w Krzesinach szef poznańskiego skrzydła, do którego należy jednostka, gen. bryg. pil. Norbert Chojnacki wspominał żołnierza jako dobrego kolegę i doświadczonego pilota.
Był osobą, która emanowała profesjonalizmem, swoje doświadczenie przekazywał młodszym kolegom, którzy trafiali do tej bazy i lotnictwa na F-16. Był dobrym kolegą, zostawiał serce w eskadrze. Był twarzą F-16, sił powietrznych oraz Wojska Polskiego
- mówił generał Chojnacki.
Gen. bryg. Norbert Chojnacki zadeklarował, że zrobi wszystko, aby wspierać rodzinę i podtrzymywać pamięć o nieżyjącym pilocie.
Mjr Maciej "Slab" Krakowian miał żonę oraz dwójkę dzieci. Jako lider Tiger Demo Team wielokrotnie brał udział w pokazach lotniczych i zdobywał nagrody za spektakularne występy.
Czytaj także: Katastrofa F-16 przed Air Show w Radomiu. Nie żyje pilot z Krzesin
"W końcowej fazie lotu nie miał szans na katapultowanie" - mówi ekspert o katastrofie F-16