"Duże drzewa, na których zależało mieszkańcom, poszły pod nóż" - przekonywali dziś przedstawiciele Stowarzyszenia Plac Wolności. Poznańskie Inwestycje Miejskie odpowiadają jednak, że większość drzew z ulicy Ratajczaka będzie przesadzona.
Paulina Nowicka-Szefer z PIM powiedziała Radiu Poznań, że 41 drzew zostało zakwalifikowanych do przesadzeń, a 7 do usunięcia.
Wsłuchując się w głosy mieszkańców, zależało nam na zachowaniu lub przesadzeniu jak największej liczby drzew. Co wymagało wielu kompromisów ze względu na rozbudowane sieci uzbrojenia podziemnego, kolizje z projektem na tak silnie zurbanizowanym terenie. Chcielibyśmy uspokoić mieszkańców, że w kwestii przesadzeń nic się nie zmieniło
- mówi Nowicka-Szefer.
Drzewa wytypowane do przesadzeń już wcześniej były poddawane zabiegom pielęgnacyjnym. Część z nich ma wrócić na ulicę Ratajczaka, a inne trafią w inne miejsca w Poznaniu.
W ubiegłym tygodniu przesadzono już 9 drzew
- dodaje przedstawicielka Poznańskich Inwestycji Miejskich.
Paulina Nowicka zapowiada, że po wybudowaniu nowej trasy tramwajowej na ulicy Ratajczaka pojawią się także 34 zupełnie nowe drzewa. Zostaną posadzone w miejscu, gdzie do tej pory były chodniki czy inne zabetonowane przestrzenie.