Pacjent z jadem kobry w oku. Niezwykła misja lekarzy z Wielkopolski
Prokuratura Rejonowa z Gniezna przesłuchuje jeszcze świadków, którzy widzieli niedzielną interwencję policji. Przypomnijmy, że wezwany do jednego z domów policyjny patrol został zaatakowany przez mężczyznę nożem. Policjantka otrzymała dwa ciosy, a jej partner trzykrotnie użył broni – mówi prokurator z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, Michał Smętkowski.
Partner policjantki oddał trzy strzały w korpus napastnika. Zakończyło się to śmiercią tego mężczyzny. Funkcjonariusz działał w obronie własnej i partnerki. Wyjaśniamy jeszcze wszystkie okoliczności, ale nie mamy na razie podstaw, by sądzić, że działał nieprawidłowo
- wyjaśnia Smętkowski.
Przypomnijmy, że policjantka otrzymała jeden cios nożem w tył głowy, a drugi w klatkę piersiową. Na szczęście ochroniła ją kamizelka kuloodporna. Cios był tak silny, że nóż napastnika się złamał. Życiu funkcjonariuszki nie grozi już niebezpieczeństwo. Po opatrzeniu w niedzielę wieczorem opuściła szpital.