Ukryty klejnot przyrody w Wielkopolsce. Nowy rezerwat zachwyca różnorodnością
Przystanek nie ma zatoczki i zatrzymuje się bezpośrednio na wąskiej jezdni. W tej sprawie napisali petycję do prezydenta Kalisza i liczą, że autobusy znikną z ich ulicy.
Nie chcemy autobusów, bo to jest bardzo krótki odcinek. Na tym odcinku, na ulicy Morelowej jest zaledwie 15 budynków. I z tego przystanku korzystają może 4 osoby
- mówi jedna z mieszkanek ulicy Morelowej.
Uważamy, że przystanki, które są po prawe stronie - 200 metrów i po lewej - także 200-300 metrów to jest wystarczająca odległość, żebyśmy mogli dojść. Ruch jest bardzo nasilony, ja czasami nie mogę wyjść z samochodu, bo autobus jedzie najpierw w jedną stronę i za chwileczkę w drugą stronę
- dodaje inna z mieszkanek.
Pod petycją podpisali się wszyscy mieszkańcy ulicy Morelowej. Podkreślają, że Morelowa jest uliczką wewnątrzosiedlową i nigdy nie była projektowana jako droga dla większych pojazdów. Dodają też, że nikt ich nie pytał o zdanie przy planowaniu przystanku.
Petycja wpłynęła do miasta tuż przed majowym weekendem i na razie w tej sprawie nie ma odpowiedzi. Likwidacja przystanku oznaczałaby zmianę trasy kursowania autobusów i zmiany w rozkładzie jazdy. Ostatnie korekty Kaliskie Linie Autobusowe wprowadziły w listopadzie ubiegłego roku. Dotyczyły zmiany w kursowaniu kilku linii.