Wieczorem, 31 października, policjanci z Krzywinia otrzymali zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego kierowcy poruszającego się VW Transporterem. Okazało się, że pojazdem kieruje znany policji mężczyzna, mieszkaniec gminy Krzywiń. Próba zatrzymania okazała się jednak bezskuteczna. Kierowca pomimo wysyłania przez policję sygnałów świetlnych i dźwiękowych nakazujących zatrzymanie, postanowił uciekać.
Po krótkim pościgu samochód został zatrzymany w Czerwonej Wsi. Za kierownicą siedział jednak inny mężczyzna, a nie ten którego policjanci pierwotnie próbowali zatrzymać.
W samochodzie jechało łącznie pięć osób. Za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec gminy Krzywiń. W środku pojazdu znajdował się także 43-letni mężczyzna, którego policjanci chcieli zatrzymać na terenie Krzywinia. Badanie trzeźwości wykazało ponad 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu u 20-latka oraz 1,8 promila u starszego z mężczyzn. Ponadto 43-latek nie chciał podporządkować się poleceniom wydawanym przez funkcjonariuszy. W stosunku do nich zachowywał się bardzo wulgarnie i agresywnie.
Jak się później okazało samochodem faktycznie kierował 43-latek, któremu chciał pomóc 20-letni kolega, biorąc winę na siebie. Mężczyźni w trakcie pościgu przesiedli się na fotelu kierowcy.
Z uwagi na ich stan, zostali zatrzymani, a następnego dnia po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzuty. Starszy usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli oraz znieważenia interweniujących policjantów. Młodszy odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Na podstawie: KPP Kościan