Na wycieczkę do parku krajobrazowego
"Takie plotki do mnie dotarły" - mówi Tomczak. Filip Kaczmarek nie będzie startował w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Prawdopodobnie dlatego, że nie dostałby pierwszego miejsca na liście. PO do dziś nie zdecydowała, czy wystawi własnego kandydata na prezydenta miasta. Tomczak, który w grudniu rozstał się z klubem PO, a kilka dni temu wstąpił do klubu Ryszarda Grobelnego, twierdzi, że partia nie ma innego wyjścia. "W tej sytuacji Platformie nie pozostało nic innego" - dodaje Tomczak.
Michał Tomczak nie wyklucza też kolejnych transferów z klubu radnych PO do prezydenckiego Poznańskiego Ruchu Obywatelskiego. Nieoficjalnie mówi się o Przemysławie Markowskim i Wojciechu Kręglewskim. Ten ostatni jest bardzo popularny na Grunwaldzie, a z tego samego okręgu startowałby Filip Kaczmarek.