Dzień Babci i Dziadka świętowali z policjantami
Pozwoli to z wyprzedzeniem zaplanować zamykanie szkół i likwidację niektórych oddziałów. Jak mówi pomysłodawczyni powołania zespołu radna Magdalena Sekura - Nowicka, za kilka lat do szkół trafi o połowę mniej uczniów niż obecnie.
Dane dotyczące liczby urodzeń w Kaliszu pokazują gwałtowny spadek liczby dzieci w kolejnych rocznikach. W 2033 roku do kaliskich szkół podstawowych trafi łącznie niespełna 4 tysiące dzieci, podczas gdy dziś w samych szkołach podstawowych uczy się ponad 7,6 tysiąca uczniów
- uściśla radna.
Już teraz spadkowi liczby dzieci towarzyszy zmniejszanie liczby oddziałów, co powoduje napięcia organizacyjne i kadrowe.
- Dlatego miasto musi wcześniej zaplanować łączenie oddziałów, reorganizację placówek czy zmiany kadrowe, by nie podejmować decyzji pod presją budżetową i społeczną - uważa Magdalena Sekura- Nowicka.
Prace zespołu rozpoczną się jeszcze w styczniu.