Chińczycy chcą pokazać w Gnieźnie najbardziej charakterystyczne elementy swojej kultury jak jedzenie, operę chińską i Kung Fu. - Nie zabraknie również smoka - mówił Li Wei, wiceprzewodniczący Kantońskiego Stowarzyszenia na Rzecz Współpracy z Zagranicą. Oprócz tego przyjedzie grupa biznesmenów których celem jest nawiązywanie kontaktów przemysłowych. Rozmach całego przedsięwzięcia ma być godny potęgi Chin.
Jacek Kowalski zdradził, że goście pytali czy Gniezno jest w stanie przyjąć aż 30 tysięcy osób z Chin. Gniezno liczy ok 73 tys. mieszkańców. Kowalski odpowiedział, że miejsca wystarczy na polach namiotowych i jeśli taka grupa przyjedzie na pewno Gniezno serdecznie ich ugości. Delegacja z Chin oglądała już muzea i zabytki ale także tereny inwestycyjne.