Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych zgodził się z nimi, ale jak wyjaśnia rzecznik prasowy spółki Łukasz Kubiak, nie można było cofnąć zleconych prac.
Mechanizm elektroniczny został zamontowany na tym zegarze. Nie mogliśmy tego cofnąć w żaden sposób, ponieważ rozpisaliśmy przetarg, ten przetarg został rozstrzygnięty, została wybrana firma, tutaj decydowała najniższa cena.
- tłumaczy Kubiak.
Dzięki naprawie wskazówki ruszyły po 10 latach przerwy. ZKZL po spotkaniu z protestującymi miłośnikami zegarów zapowiedział odnowę starego mechanizmu. Niektóre części były przez długie lata składowane w magazynie spółki.
Latem spółka ogłosi przetarg na projekt renowacji. Poszukiwania wykonawcy mają ruszyć na początku przyszłego roku.