Już na początku nowy inżynier ruchu stanął przed poważnym wyzwaniem. Takich zmian oczekiwał od nowego miejskiego inżyniera ruchu wiceprezydent Poznania Maciej Wudarski. Dondajewski zapowiadał sprawdzenie oznakowania w mieście i kontrolę sygnalizacji świetlnej. Kto dziś Poznaniu ma najbardziej "pod górkę" - kierowca, pieszy, rowerzysta czy pasażer miejskiej komunikacji?
Jedną z poważniejszych decyzji poznańskiego inżyniera ruchu w Poznaniu było zatwierdzenie organizacji ruchu podczas zbliżającego się kolejnego etapu remontu Kaponiery. W sobotę zostanie zamknięta ulica Dworcowa - główny dojazd pod dworzec PKP dla autobusów, ani taksówek i innych samochodów. Pasażerowie, żeby dojść na pociąg odjeżdżający z peronu 4a będą musieli na dworzec przyjechać około pół godziny wcześniej, bo z autobusu wysiądą przed centrum handlowym, a nie przed dworcem. Czy budowa przejścia dla pieszych przy dworcu jest po myśli inżyniera ruchu? Wcześniej, zaopiniował wszystkie projekty przejścia negatywnie. Co go przekonało?
Kazimierz Skałecki w październiku ubiegłego roku mówił na naszej antenie, że po otwarciu Zachodniej Obwodnicy Poznania, prawdopodobnie zapadnie decyzja o zakazie wjazdu do miasta TIRów (przynajmniej w określonych godzinach). I dzięki temu miały zmniejszyć się korki na przykład na Niestachowskiej w stronę centrum. O zakaz wjazdu dla Tirów apelowali też mieszkańcy ulicy Głogowskiej. Czy taka decyzja zapadnie? Jak długo można ją przygotowywać?
Czy takie priorytety w ruchu w Poznaniu są możliwe: pieszy, rowerzysta, komunikacja miejska, samochód? Czy miasto będzie nakłaniać poznaniaków by przesiedli się na rowery - czy miejski inżynier ruchu będzie współpracować z oficerem rowerowym nad zmianami korzystnymi dla rowerzystów? Czy będzie współpraca za społecznikami? Ich oczekiwania też są spore.
Łukasz Dondajewski, Miejski Inżynier Ruchu, był gościem Radia Merkury w programie "W środku dnia" o godz. 12.20.