NA ANTENIE: Noc
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Czy wiejskie szkoły to przeżytek?

Publikacja: 10.03.2011 g.12:07  Aktualizacja: 10.03.2011 g.12:33
Poznań
Nowoczesna szkoła ze znakomicie wyposażonymi pracowniami, kontra mała wiejska szkółka z przytulnymi, ciasnymi klasami. Czy wiejskie szkoły powinny przetrwać czy też zostać skazane na zagładę? Przez Polskę przetacza się właśnie fala likwidacji szkół, bo samorządy szukają możliwości zmniejszenia wydatków budżetowych. Ta fala nie ominęła Wielkopolski. Czy wiejskie szkoły przetrwają?
wyrzeka  szkoła - Rafał Regulski
/ Fot. Rafał Regulski

Spis treści:

    Tylko w jednej podkaliskiej gminie radni podjęli uchwałę o zamknięciu trzech z siedmiu placówek. Na likwidację skazane są małe szkoły, które często są sercem wsi. Od pokoleń spotykali się tam mieszkańcy na uroczystościach i festynach. Teraz te szkoły stały się dla gmin finansową kulą u nogi... Gmin nie stać na ich utrzymanie, dlatego muszą zostać zamknięte. Czy małe wiejskie szkoły są potrzebne? Czy utrzymywanie takich placówek to jedynie kwestia wiejskiej tradycji, a może podniesienia prestiżu miejscowości? Zdaniem wielu specjalistów szkoły na wsi powinny być uratowane, bo ich zamknięcie oznacza degradację miejscowości. Do likwidacji przeznaczona jest m.in. mieszcząca się w zabytkowym dworku - podstawówka w podkaliskich Biernatkach. Była w niej nasza reporterka.

    Czy małe wiejskie szkoły są gorsze od ogromnych miejskich molochów? Prawdą jest, że nie ma w nich przestronnych korytarzy i komputera na każdej ławce. Ale jest z kolei to, o czym rodzice miejskich dzieci mogą jedynie pomarzyć: wszyscy się dobrze znają i nie potrzebują identyfikatorów, aby ze sobą rozmawiać. Rozmawialiśmy z Kariną Jędrzejczak, p.o. dyrektora szkoły w Biernatkach, do której uczęszcza niespełna 100 dzieci.

    W ciągu pięciu lat zamknięto w kraju 3 tys. szkół. W kolejce czeka ponad 300. Powodem jest nie tylko niż demograficzny, ale rosnące koszty utrzymania tych placówek. Gmina otrzymuje wprawdzie subwencję oświatową, ale część pieniędzy wykłada z własnego budżetu. O wydatkach na oświatę rozmawialiśmy z wójtem Żelazkowa w powiecie kaliskim Andrzejem Nowakiem.

    Likwidacją wiejskich szkół zaniepokojony jest Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak, który skierował do wójtów, burmistrzów i prezydentów apel , w którym przestrzegł przed likwidowaniem placówek tylko ze względu na ich wielkość. Zwrócił też uwagę na to, że wiele szkół przeznaczonych do likwidacji jest dobrze zorganizowanymi placówkami, w których stale podnosi się poziom nauki.

    Ale wielu rodziców z ambicjami nigdy nie posłałoby dziecka do wiejskiej szkoły, bo ich zdaniem taka szkoła nie pozwoli na dobre wykształcenie dziecka. Na wsiach brakuje pomocy naukowych, a klasy ze względu na małą liczbę dzieci są łączone....

    A co o wiejskich szkołach sądzą nasi Słuchacze? Czy dzieci, które do nich trafiają, startują w życie z gorszej pozycji? Czy wiejskie szkoły trzeba likwidować, a dzieci przenieść do miast? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

    https://radiopoznan.fm/n/