Dyrektor Wydziału Działalności Gospodarczej Joanna Jajus zaproponowała, by nowa jednostka nazywała się "Poznańskie Targowiska".
Wyszliśmy od historii jednostki, która od ponad 70 lat nazywa się Targowiska i można powiedzieć, od zawsze zajmowała się miejskimi targowiskami w Poznaniu
- mówiła Joanna Jajus.
Radny Łukasz Mikuła z Koalicji Obywatelskiej zaproponował, by nowy podmiot nazywał się "Poznańskie Rynki i Place". Według niego ma to pokazać nowe otwarcie się targowisk także na inne działania, np. wydarzenia kulturalne.
Radny Marek Sternalski z KO odwoływał się do zachowań mieszkańców.
Chodzi się na ryneczki. Na Osiedlu Rusa idzie się na ryneczek, na Osiedlu Jagiellońskim idzie się na ryneczek. To powszechna nazwa wśród mieszkańców
- uważał Sternalski.
Przeciwnicy tej nazwy bali się, że będzie ona wprowadzała w błąd. Radna Sara Szynkowska vel Sęk z PiS wskazywała na plac Wolności, który nie będzie pod zarządem nowej jednostki. "Nie wszystkie place i ryneczki będą w zarządzeniu przez nowy twór" - podkreślał Paweł Matuszak z KO.
W głosowaniu radni podzielili się niezależnie od przynależności klubowej. 13 z nich poparło nazwę "Poznańskie Rynki i Place", 10 było przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu. Taki wynik wystarczył, by nazwa została zaakceptowana.