NA ANTENIE: 90 zjawisk z lat 90-tych
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

"Decyzji jeszcze nie ma". Konin wciąż walczy o budowę elektrowni jądrowej

Publikacja: 12.11.2025 g.15:34  Aktualizacja: 12.11.2025 g.22:10 Michalina Maciaszek
Konin
"Atom w Koninie" to konferencja, która odbyła się dziś w Wielkopolsce wschodniej. Sztab promocyjny "Atom dla Konina" walczy, by w mieście wybudowana została druga polska wielkoskalowa elektrownia jądrowa. Zdaniem członków sztabu, to Konin ma większe walory do posadowienia tam tej inwestycji niż Bełchatów.
atom dla konina - Marek Zakrzewski - PAP
Fot. Marek Zakrzewski (PAP)

Spis treści:

    "Przedstawiciele rządu bardzo wyraźnie podkreślili fakt, że decyzji jeszcze nie ma" – podkreślił Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego, stojący na czele sztabu.

    Cały czas w grze o lokalizację drugiej elektrowni jądrowej są właściwie dwie lokalizacje rozpatrywane poważnie, czyli Konin i Bełchatów. Na pewno jest to logiczne przekształcenie formy energii z tej wysokoemisyjnej, węglowej, w tą nieemisyjną, jądrową

    - mówił marszałek.

    Obecna na konferencji, ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska przypomniała, że do 2040 roku będzie w systemie ponad 3,5 gigawatów mocy z atomu. Dodała, że ambicją jest podwojenie tego wyniku.

    Naszą ambicją jest faktycznie podwojenie tego wyniku i te prace nad drugą lokalizacją trwają. Krótka lista Konin i Bełchatów. W Koninie mamy doskonałą infrastrukturę energetyczną, zgodę społeczną, niewątpliwie zasoby ludzkie. To ogromne zasoby, których nie musimy już budować i stanowią o przewadze lokalizacji konińskiej

    - dodał ministra.

    Podczas konferencji podkreślano, że obiektywne dane i analizy mają zdecydować, czy i gdzie powstanie druga elektrownia jądrowa w Polsce. Potwierdzono, że wyniki wstępnych badań nie wykluczają Konina jako lokalizacji elektrowni jądrowej.

    https://radiopoznan.fm/n/DRKccR