Nie chcą wycinki w puszczy
W sali odbył się turniej, zorganizowany przez Autonomicznych Nacjonalistów. Dyrektor Danuta Mikołajczak twierdzi, że nie wiedziała o charakterze spotkania. Gdy się dowiedziała, kim są uczestnicy turnieju, najpierw próbowała do niego nie dopuścić, a potem go przerwać. Imprezę uznała za nielegalną.
Dyrektor szkoły poprosiła policję o interwencję. Jak powiedziała nam Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji, funkcjonariusze ustalili, że wynajęcie sali odbyło się na podstawie umowy. Organizatorzy opłacili także wynajem - dodaje Liszczyńska. Fakt zawarcia umowy potwierdza Ziemowit Przebitkowski - szef Młodzieży Wszechpolskiej w Poznaniu, która współorganizowała turniej.
Według policji nie było podstaw, by turniej przerwać. Uczestniczyło w nim około stu zawodników i drugie tyle kibiców.
Magdalena Konieczna/pm/jb